środa, 21 marca 2018

Zawalcz o podium i wygraj nagrody w jednym z najbardziej popularnych konkursów literackich Wattpada! | "Splątane nici" [Lato 2018]


W imieniu organizatorów konkursu literackiego „Splątane nici” oraz osób wspierających to przedsięwzięcie łącznie ze mną, pragnę zaprosić wszystkich do udziału w tej twórczej inicjatywie!


Co trzeba zrobić?

❤ zgłosić swoją pracę do 31 lipca (szczegółową instrukcję, jak to zrobić znajdziesz tutaj: klik)
wybrać odpowiednią dla niej kategorię, a do wyboru masz: 
- kategorie podstawowe: akcja, chicklit, dla nastolatków, duchowe, fanfiction, fantasy, general fiction, historyczne, horrory, humor, o wampirach, o wilkołakach,  opowiadanie, paranormalne, poezja, przygodowe, romans, science-fiction, tajemnica/thriller)
- kategorie dodatkowe: splątany one-shot (prace, które mają tylko jeden rozdział), bezfikcyjni szewcy (prace non-fiction np. poradniki, wywiady), wytnij mnie! (prace graficzne np. photobooki, biory rysunków), napisz mnie! (opowiadania improwizowane), kategorie ukryte (brak wiedzy aż do opublikowania wyników)
czekać na listę przyjętych prac, której publikacja nastąpi 5 sierpnia
 liczyć na głosy czytelników i przychylne oceny jury, bowiem głosowanie rozpocznie się w dniu publikacji listy, czyli 5 i będzie trwało aż do 31 sierpnia
wyczekiwać wyników do 23 września



Prawda, że proste? 
Dlatego nie zwlekaj ani chwili dłużej. Pisz i zgłaszaj swoją pracę, bo nagrody czekają być może właśnie na Ciebie! 
Chcesz być zwycięzcą? Zawalcz!



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeśli jesteś zdecydowany spróbować swych sił, bądź chcesz wziąć udział w głosowaniu koniecznie zajrzyj pod ten link: Konkurs literacki "Splątane nici" [Lato 2018]
On z pewnością odpowie na wszystkie Twoje pytania! 


Czytaj dalej »

sobota, 17 marca 2018

Lubiła polować na jelenie. Teraz sama jest jednym z nich | "Srebrny łabędź. Elite Kings Club #1" Amo Jones


Pierwszy tom mrocznej i porywającej serii Elite Kings Club.
Madison Montgomery to typowa dziewczyna z bogatego domu. W życiu nastolatki wszystko się zmienia, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Wybucha skandal, przez który dziewczyna znajduje się na językach wszystkich. Gdy ojciec Madison ponownie się żeni, zapada decyzja o przeprowadzce, a dziewczyna trafia do prywatnej szkoły. Mogłoby się wydawać, że to jej szansa na nowy start…
Madison przekonuje się, że mury szkoły skrywają straszne tajemnice, a wszystkimi uczniami rządzi grupa dziesięciu niepokornych chłopaków. Elite Kings Club rozsiewa wokół siebie aurę tajemniczości i terroru. Chociaż dziewczyna nie chce wierzyć plotkom na ich temat, zaczyna mieć wątpliwości, kiedy wpada w oko przywódcy elitarnego klubu. Okazuje się, że Bishop zaczął na nią polowanie.
Dlaczego członkowie Elite Kings Club nienawidzą Madison, a mimo to dyskretnie pilnują jej bezpieczeństwa? Co stało się z poprzednią dziewczyną, która związała się z jednym z nich? Dlaczego te wszystkie mroczne tajemnice są tak niebezpiecznie pociągające?


źródło opisu: Wydawnictwo Kobiece



Wiecie, co lubię w książkach nawet wtedy, gdy pod wieloma względami mi one nie pasują? Ten moment, kiedy nim się obejrzę jestem na ostatniej stronie w zaledwie jeden wieczór. Z niedowierzaniem rozmyślam wtedy: jak to się w ogóle stało, że tak szybko przeczytałam coś, co mi się nawet nie podobało? Dochodzę wtedy do wniosku, że to przez moją ciekawość. Czym bardziej nieszablonowo, dziwnie a nawet głupio, tym bardziej chłonę treść z zainteresowaniem, co jeszcze za absurdy mnie czekają.  Jak to mówią absurd goni absurd. Książka jest słaba i na pewno nie dla nastolatków, którzy są jej bohaterami, ale wciąga tak, że jak już raz wpadnie w ręce to nie można przestać jej czytać.


Witaj, Madison. Możliwe, że nas nie znasz, ale my znamy ciebie. Chcemy zagrać w pewną grę. Oto co się stanie, jeśli przegrasz...


Początek daje nam poczucie, że będzie to oklepana historia. Nastolatka zmagająca się z traumą, przeprowadza się i trafia do nowej szkoły pełnej idealnych, boskich ciał, gdzie znajduje swojego wybawiciela - seksownego bad boya.  Moi drodzy, nic bardziej mylnego! To nie jest książka, która w ogóle powinna trafiać w ręce nastolatków a zakładam, że po tym opisie stało się to nie raz. Według mnie nie jest to odpowiednia książka dla młodych odbiorców, którzy to dopiero dorastają i zmagają się z burzą hormonalną w okresie dojrzewania.  W tym czasie kształtuje się psychika i osobowość dziecka. A czy ta powieść niesie ze sobą coś więcej niż demoralizację i skrzywiony obraz relacji międzyludzkich? Ja mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie. Nie niesie. Równie dobrze mogę jednak machnąć na to ręką i skupić się na innych walorach tej książki, bo już naście mam za sobą. Trudno jednak stwierdzić, jak wpłynie ta treść na kogoś, kto przeżywa jeden z najważniejszych etapów w swoim życiu, w który to kształtuje się jego nie tylko ciało, ale i psychika. Jak później mieć prawidłowy pogląd na swoją seksualność i związki, kiedy to książka pokazuje, że szmacenie się jest czymś naturalnym? Ciężko mi tak naprawdę znaleźć na to odpowiednie słowo. Być może użyte przeze mnie nie do końca pasuje, zważając na to, że autorka bardzo się starała żeby nadać postaciom poczucie, że to jednak nie jest właściwe. Niestety myślą jedno a czynią drugie. Główna bohaterka Madison jest najgorzej wykreowaną postacią ze wszystkich, jakie dotychczas spotkałam w literaturze. I choć nigdy tego nie robię, to przytoczę fragment opinii jednej z czytelniczek z portalu Lubimy Czytać, a która idealnie oddaje coś, czego sama lepiej nie ujmę na temat jej osoby.

 „Kiedy porywa cię dziesięciu facetów, grozi ci gwałtem i śmiercią, szantażuje za pomocą napaści seksualnej, to nie zastanawiasz się nad twardą klatą gościa, który ewidentnie ma nierówno pod sufitem i jest potencjalnym gwałcicielem tylko do cholery dzwonisz na policję. Ale nie, wszystko jest w porządku, w końcu facet, który znęca się nad tobą psychicznie i fizycznie przez większość książki jest przystojny, więc no problemo, pora się zakochać!” ( źródło klik)

Nie jest to kobieta, która się szanuje. Ostatnie, co można też o niej powiedzieć to to, że jest mądra. Jest traktowana jak śmieć i jej się to podoba. Dla mnie to nie do pojęcia tak wykreować bohaterkę, żebym nie mogła nawet znaleźć dla niej krzty zrozumienia. Nie było mi jej żal ani przez sekundę a to dziwne, bo bywam bardzo tolerancyjna. Nawet do znienawidzonej przez niektórych czytelników Anastasii z „50 twarzy Greya” udało mi się wykrzesać jakieś usprawiedliwianie dla jej zachowań. Tutaj niestety nie zdołałam. Naprawdę jestem rozczarowana.  Przecież dark romance nie musi być takie, żeby było mocne. Czytałam już wiele pikantnych, czasem brutalnych książek, a jednak potrafiły to jakoś uzyskać z klasą. A ta historia w ogóle nie ma tego, co chciano osiągnąć patrząc na dedykację autorki.


Książkę tę dedykuję historiom, które potrafią człowieka tak zerżnąć, że aż trzeba potem zapalić. To właśnie jedna z takich historii.


Ja tego nie poczułam. Byłam wręcz zirytowana, że takie to wszystko bezbarwne. Szkoda i jeszcze raz szkoda. To mogła być o wiele lepsza książka.  Ratuje ją tylko nieoczywista fabuła, jak i tajemniczość, która pojawia się wraz z pytaniami, na które to skąpi się nam odpowiedzi do samego końca. Jak dotąd mam mieszane uczucia i nie wiem, co myśleć. Nie rozwiano moich domysłów. Chyba jestem zmuszona przeczytać kolejne tomy, jeśli chcę całkowicie zaspokoić swoją ciekawość. Może wtedy będzie mi dane odrobinę zrozumieć zamysł autorki i bohaterów. 


Sekrety są bronią, a spustem milczenie.




Tytuł oryginału: Elite Kings Club. The Silver Swan
Autor: Amo Jones
Cykl: Elite Kings Club (tom 1)
Kategoria: romans/obyczajowe
Literatura: nowozelandzka
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Kobiece
Moja ocena: ❤❤❤❤♡♡♡♡♡♡
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia